Wywiad z nowym prezesem LKS-u Ochaby

Poniżej prezentujemy wywiad z nowym prezesem LKS-u Ochaby. Zapraszamy do lektury.

LKS

Grzegorz Chudyk: Skąd pomysł na Twój start w wyborach do zarządu LKS Ochaby 96 ?
Szymon Wilk: Jako prezes zarządu LKS Ochaby 96 pragnę na wstępie serdecznie podziękować wszystkim sympatykom , byłym działaczom oraz byłemu zarządowi za dotychczasowe wsparcie i działanie na rzecz LKS Ochaby 96.
Wracając do pytania, od dziecka jestem wielkim zwolennikiem rozwoju kultury fizycznej. Moja fascynacja do sportu zaczęła się w roku 1995 kiedy to miałem okazje przebywać w Stanach Zjednoczonych, które są przysłowiową Mekką sportu światowego. Właśnie tam miałem przyjemność odwiedzać tereny potężnych parków sportowo-rekreacyjnych, gdzie moje zamiłowanie do sportu rosło z dnia na dzień. Od tego momentu sport i działania z nim związane są numerem 1 w moim życiu. Byłem tam również w 2006 roku, gdzie przekonałem się do tego całkowicie.
Gdy tylko mogłem, przychodziłem na boisko LKS Ochaby 96 by czerpać radość z uprawiania mojej dyscypliny, to jest koszykówki. Przez ten czas podpatrywałem działania LKS Ochaby 96 i z biegiem lat uznałem za stosowne działać z pełnym zaangażowaniem dla dobra klubu.
Dnia 31.01.2016 przyszedłem na Walne Zebranie Sprawozdawczo Wyborcze i tak zostałem prezesem klubu.

G.Ch.: Czy ktoś Cię do tego przekonywał, namawiał lub zgłaszał Twoją kandydaturę ?

Sz.W.: Nie przypominam sobie, by ktoś mnie przekonywał lub też namawiał. 31.01.2016 przyszedłem na Walne Zebranie Sprawozdawczo Wyborcze jako wielki sympatyk i wielbiciel działalności sportowej, i ku mojemu zaskoczeniu zgłoszono moją kandydaturę na objęcie stanowiska prezesa zarządu. Bez wahania podjąłem się tego zadania. Oczywiście nie ukrywam , że wcześniej intensywnie zastanawiałem się i analizowałem ewentualność objęcia członkostwa w zarządzie.

G.Ch.: Jak się czujesz jako członek zarządu klubu z wielkimi tradycjami, który nigdy nie był piłkarzem ochabskiej drużyny?

Sz.W.: Bardzo dobrze. Jestem przekonany, że ktoś, kto nie do końca związany jest z uprawianiem dyscypliny sportowej jaką jest piłka nożna musi wnieść powiew świeżości i innowacyjności w zarządzaniu klubem, które nie zawsze powiązane jest z futbolem. Jest to oczywistą oczywistością.

G.Ch.: Jak oceniasz szansę pierwszej drużyny w drugiej części sezonu ? Które miejsce w rozgrywkach będzie Cię satysfakcjonowało?

Sz.W.: W niedziele 14.02.2016 odbędzie się pierwszy sparing drużyny LKS Ochaby 96. Nasi podejmują LKS Goleszów przy nowo otwartym Orliku na stadionie Kuźni w Ustroniu o godzinie 13:00. Po tym spotkaniu będziemy wstępnie wiedzieć jak wygląda kondycja naszych sportowców.
Aktualnie jesteśmy na 3 miejscu klasy A, a rezultaty uzyskane w sezonie 2015/2016 są najlepsze w historii. Trener, pan Grzegorz Sodzawiczny, po niedawnym spotkaniu z zarządem klubu zapewnił nas o dobrych rokowaniach swoich podopiecznych na rundę rewanżową sezonu 2015/2016. Jesteśmy zadowoleni i z niecierpliwością czekamy na wysokie lokaty w rankingach.

G.Ch.: Czy nowy zarząd ma jakiś plan naprawczy odnośnie niekorzystnej sytuacji finansowej klubu ?

Sz.W.: Nie demonizowałbym co do sytuacji finansowej klubu. Środki rzeczywiście zostały znacząco obcięte, jednak pojawia się coraz więcej propozycji ze strony naszych władz aby rozwinąć działalność klubu i szerzej wykorzystywać lokal użytkowy LKS Ochaby 96.
Poszukujemy również sponsorów, z którymi mamy możliwość nawiązywania owocnej współpracy i godnej reprezentacji firm w jednym z najładniejszych, i najlepszych kurortów wypoczynkowych w Polsce jakim jest Podbeskidzie.
G.Ch.: W zarządzie oraz komisji rewizyjnej zasiadają dwie stosunkowo młode osoby tzn. młodsze od pozostałej części władz klubu. Jako jedna z tych dwóch osób, jak oceniasz relacje panujące w tej grupie ?

Sz.W.: Oczywiście to prawda. Za skarb i wielki przywilej uważam współpracę ze starszymi z członków, którzy na podstawie ogromnego doświadczenia wnoszą do naszej działalności wiele wymiernych i pożytecznych korzyści. Jak już wcześniej wspomniałem, młodsi członkowie wnoszą przede wszystkim świeżość i innowacyjność niezbędną dla rozwoju klubu w erze szeroko rozumianego Internetu.
Jak będą kształtowały się dalsze relacje? Czas pokaże…

G.Ch.: Jakie są plany nowego zarządu odnośnie przyszłości klubu ?

Sz.W.: Grupa seniorska zawsze jest grupą elitarną w każdym klubie sportowym na całym świecie. Zadaniem naszej drużyny, oprócz wyników, jest promowanie Sołectwa Ochaby na szczeblu regionalnym, wojewódzkim i nie bójmy się tego słowa, krajowym. Im lepsze wyniki tym postrzeganie przez innych naszego regionu stawia nas w korzystniejszej sytuacji w sferach sportowych, inwestycyjnych, biznesowych, partnerskich.
Planujemy organizować masę imprez sportowych, kulturalnych oraz promujących nasz region. Jest początek roku, omawiamy z zarządem różne propozycje. Niewątpliwie niektóre z nich warte są szczególnej uwagi.
Pragnę również zaznaczyć, że jest wdrażana w życie inwestycja dużego obiektu sportowego w Ochabach o standardzie europejskim. Czekamy z niecierpliwością na budowę, odbiór i uroczyste oddanie do użytku.

G.Ch.: Jak oceniasz pracę ustępującego zarządu ?

Sz.W.: Intensywnie współpracujemy z byłym zarządem. Doświadczenia poprzedników są niezwykle cenne i bardzo przydatne przy wdrażaniu nowego porządku. A nowy porządek z punktu widzenia sytuacji organizacyjnej LKS Ochaby 96 jest niezbędny.
Są niedociągnięcia, szczególnie w przypadku schludności terenu boiska sportowego, co niekorzystnie wpływa na postrzeganie obiektu. Sukcesywne uporządkowanie terenu LKS Ochaby 96 jest realizowane od pierwszych dni działania nowych władz, co na pewno widać.
Ustępujący zarząd nie zostawił uchybień w sferze biurokratycznej, co jest niezwykle istotne dla dalszego funkcjonowania klubu.

G.Ch.: W tym roku przypada jubileusz 20-lecia klubu, w jaki sposób będziecie świętować tą okoliczność?

Sz.W.: We współpracy z Radą sołecką Ochab planujemy z tej okazji zorganizować większą imprezę. Chodzą słuchy, że na 20-lecie LKS Ochaby 96 zaszczyci nas swoją obecnością znany sportowiec. Niczego na razie nie mogę obiecać, rozmowy trwają. Myślę, że będzie kilka niespodzianek, jednak organizacja imprezy jest na razie wstępnie planowana. O szczegółach poinformujemy wkrótce.

G.Ch.: Czy jako osoba bez doświadczenia na piastowanym stanowisku nie boisz się podjąć odpowiedzialności za klub ?

Sz.W.: Absolutnie nie! Obejmując stanowisko prezesa LKS Ochaby 96 czuję wewnętrzną radość z tego, że w końcu mogę poukładać pewne rzeczy po swojemu. Zarząd składa się z odpowiedzialnych i po części wykształconych ludzi. Tutaj chylę czoła panu Dariuszowi Plincie, naszemu skarbnikowi, który wziął na siebie obowiązki z zakresu finansów i rachunkowości. Mam do niego pełne zaufanie bo widać, że podejmuje się tego zadania z podstawami merytorycznymi, dużym zaangażowaniem i sercem. Ja jako prezes zarządu wymagam absolutnej przejrzystości , czytelności i prawdy we wszystkich aspektach organizacyjno-finansowych i nie dopuszczę do tego, aby cos funkcjonowało niezgodnie z aktualnym prawem RP oraz w miarę możliwości różnymi regulaminami. Ta świadomość bardzo mnie uspakaja, także w żadnym przypadku nie boję się podjąć odpowiedzialności za klub.

G.Ch.: Na sukces której z trzech drużyn liczysz najbardziej, trampkarzy, juniorów czy seniorów ?

Sz.W.: Tu odpowiem krótko. Najbardziej liczę na trampkarzy, juniorów i seniorów (śmiech)

G.Ch.: I na koniec – czego można życzyć nowemu zarządowi u progu rozpoczynającej się kadencji ?

Sz.W.: Błogosławieństwa Bożego, zdrowia, wytrwałości i pasji.

G.Ch.: Dziękujemy serdecznie!