Ochabskie Papaje 2011

27 sierpnia w Ochabach po raz siódmy rywalizowały ze sobą papaje. 14 zawodników z Jasienicy, Kiczyc, Simoradza, Ochab i Bąkowa pokonywało trudności ochabskiego toru. Zadowolony ze swoich wyników tegoroczny zwycięzca, Tomasz Szkucik z Ochab. – To już szósty mój start w tego typu zawodach i drugie zwycięstwo. Jeżdżę na papaju od mojego taty i nawet nie wiem z jakich części jest zrobiony. Skonstruował go mój dziadek, gdy mnie jeszcze nie było na świecie. Trochę żelastwa, pomyślunku i można stworzyć taką maszynę. – mówi reprezentant LKS Ochaby.

W zawodach od kilku lat startują również kobiety: Irena i Sylwia Fajkier, czyli załoga: teściowa i synowa. – To mój drugi start i najważniejsza jest dla mnie dobra zabawa i chęć pokazania mężczyznom, że kobiety też potrafią rywalizować – mówi Sylwia Fajfer, którą do zawodów namówiła teściowa. – To mój czwarty wyścig, ale przyznaję, że trasa w tym roku jest dużo trudniejsza niż w latach poprzednich – stwierdza Ilona Fajkier, Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich. Mieszkańcy Ochab kibicowali damskiej załodze: – Kobiety górą, niech synowa nie zgubi teściowej! – krzyczeli.

Wszystko wskazuje na to, że papaje organizowane będą również w przyszłym roku. – To naprawdę fajna zabawa dla turystów i miejscowych – mówi Maciej Bieniek i dodaje, że organizując tego typu imprezy ochabianie mają na celu integrację społeczności i dobrą zabawę.

Tor zabezpieczali strażacy z OSP Ochaby. Prowadzili pomiar czasu i dbali o bezpieczeństwo podczas wyścigu. Tegoroczny tor zawodów ustawiał Jarosław Sztwiorok, a organizatorami całego wydarzenia była społeczność działająca na terenie wsi: Rada Sołecka, Ludowy Klub Sportowy, OSP Ochaby, Koło Gospodyń Wiejskich oraz Stowarzyszenie Ochabianie. Podczas wieczoru nie zabrakło zabawy przy muzyce zespołu Polandia oraz RAG-TIME.

Zwycięscy siódmego wyścigu papajów:
1. Tomasz Szkucik, reprezentant LKS Ochaby (4,37)
2. Grzegorz Prokopski, Ochaby (4,82)
3. Grzegorz Tomaszko, Ochaby (4,85)

Agnieszka Kaczmarczyk, gazetacodzienna.pl

[nggallery id=30]

fot. Sebastian Słonina

więcej zdjęć, fot. Katarzyna Bieniek